MECZ
![]() |
- | ![]() |
TABELA
| 1. | Wisła | 30 | 77 |
| 2. | Legia | 30 | 63 |
| 3. | Dyskobolia | 30 | 60 |
| 4. | Lech | 30 | 57 |
| 5. | Lubin | 30 | 52 |
| 6. | Korona | 30 | 51 |
| 7. | Cracovia | 30 | 39 |
| 8. | Górnik | 30 | 39 |
| 9. | Bełchatów | 30 | 38 | 10. | Ruch | 30 | 34 |
| 11. | ŁKS | 30 | 30 |
| 12. | Odra | 30 | 29 |
| 13. | Polonia | 30 | 28 |
| 14. | Jagiellonia | 30 | 27 |
| 15. | Widzew | 30 | 26 |
| 16. | Sosnowiec | 30 | 16 |
WIDZEW W MEDIACH
Dziś Widzew gra z Legią
Dzisiaj, o godz. 20, Widzew rozpocznie w Warszawie mecz z prowadzącą w tabeli Legią. Lider jest zdecydowanym faworytem tego spotkania, niektórzy już dopisali stołecznemu zespołowi komplet punktów. Czy faktycznie łodzianie nie są w stanie podjąć walki?
To pierwszy ligowy mecz Widzewa pod wodzą trenera Marka Zuba.
Nie chce nam się więc wierzyć, że nasi zawodnicy nie zaangażują w to starcie wszystkich sił. Jeśli tak by się stało, oznaczałoby to, iż większość z nich faktycznie nie zasługuje na miano pierwszoligowców.
Jak wiadomo, w kadrze warszawiaków jest czterech byłych widzewiaków - Bartłomiej Grzelak, Jakub Wawrzyniak, Jakub Rzeźniczak i Tomasz Kiełbowicz. Z kolei w zespole z al. Piłsudskiego występuje Łukasz Mierzejewski, który w sezonie 2001/2002 zdobył z Legią mistrzostwo.
Oba zespoły nie mogą wystąpić w nasilniejszym składzie. W Widzewie zabraknie chorych Łukasza Juszkiewicza i Mateusza Brozia, natomiast w szeregach gospodarzy - Wojciecha Szali, Piotra Bronowickiego oraz Błażeja Augustyna.
Widzewiacy dawno nie jechali na mecz do stolicy w dniu jego rozegrania. Sztab szkoleniowy zdecydował jednak, że drużyna bez problemów dotrze do Warszawy na kilka godzin przed spotkaniem, co w zupełności wystarczy, aby odpowiednio się skoncentrować.
Sędzią spotkania będzie olsztynianin Zdzisław Bakaluk. W tym sezonie prowadził trzy mecze ligowe, ale żadnego z udziałem tych dwóch zespołów. Z kolei w minionym gwizdał widzewiakom raz (w przegranym 0:2 meczu z Zagłębiem Lubin). Za to aż czterokrotnie był rozjemcą legionistów i za każdym razem to oni byli górą. Oby nie dzisiaj.
Źródło: Express Ilustrowany




