MECZ

-

TABELA

1. Wisła 30 77
2. Legia 30 63
3. Dyskobolia 30 60
4. Lech 30 57
5. Lubin 30 52
6. Korona 30 51
7. Cracovia 30 39
8. Górnik 30 39
9. Bełchatów 30 38
10. Ruch 30 34
11. ŁKS 30 30
12. Odra 30 29
13. Polonia 30 28
14. Jagiellonia 30 27
15. Widzew 30 26
16. Sosnowiec 30 16

Z INNYCH STADIONÓW

Hity dla Wisły i Legii, 6. kolejka za nami

Niedzielne spotkania GKS-u Bełchatów z Odrą Wodzisław i Dyskobolii Grodzisk Wlkp. przeciwko ŁKS zakończyły szóstą kolejkę gier piłkarskiej Orange Ekstraklasy sezonu 2007/2008. Zapraszamy na przegląd wszystkich ligowych spotkań tej serii.


LEGIA I WISŁA UCIEKAJĄ RYWALOM

W pierwszym szlagierowym spotkaniu 6. kolejki zmierzyły się drużyny Legii Warszawa i Zagłębia Lubin. Dla podopiecznych trenera Jana Urbana ten mecz miał być idealną okazją do rewanżu za porażkę z zeszłego sezonu, gdy lubinianie w stolicy zapewnili sobie tytuł mistrzowski. I rzeczywiście – zemsta Legionistom powiodła się. W Lubinie zagrali bardzo dobre zawody, dzięki czemu zwyciężyli 0:2.

Pierwszego gola zdobyli jednak w istocie gospodarze, z tymże portugalski obrońca, Tiago Gomes, skierował piłkę do własnej bramki. Po 16 minutach gry było zatem 0:1. Później obserwowaliśmy jeszcze kilka niezłych akcji, które mogły zakończyć się skutecznym strzałem, lecz końcowy rezultat goście ustalili dopiero na minutę przed końcem meczu. Piłkę daleko wykopywał bramkarz Jan Mucha. Dopadł do niej Maciej Korzym, skwapliwie korzystając ze złego ustawienia obrońców, które ułatwiło mu zdobycie pięknego gola. Legia zasłużenie wygrała zatem z Zagłębiem w Lubinie 0:2.

Zagłębie Lubin – Legia Warszawa 0:2 Typowaliśmy: 1X

Ciekawiej było jednak w Krakowie, gdzie o ligowe punkty walczyły zespoły Wisły i Lecha Poznań. Trener Franciszek Smuda zapowiadał zwycięstwo, lecz błąd popełnił już przy ustalaniu składu. Na boisku od początku pojawił się bowiem Emilian Dolha, który problemy ze znoszeniem obraźliwego dopingu miał już w czasie występów na rumuńskich boiskach. Zupełnie „zgięty” golkiper nie poradził sobie z niechęcią kibiców i zagrał najsłabszy mecz, odkąd przyjechał do Polski. Nic dziwnego zatem, że Wisła pokonała Lecha 4:2, choć Dolha w żadnym wypadku nie był głównym winowajcą tej porażki. Piłkarze Macieja Skorży do sytuacji dochodzili z wielką łatwością i spokojnie mogli zdobyć 2-3 bramki więcej.

Strzelanie rozpoczął w 12 minucie Paweł Brożek, dając Wiśle prowadzenie po nieporozumieniu bramkarza Lecha z jednym z obrońców. 11 minut później podwyższył Jean Paulista, choć w zdobyciu gola pomógł mu mały rykoszet. Minęło zaledwie kilkadziesiąt sekund, a na tablicy świetlnej „dwójkę” zamieniła „trójka”. Znów do siatki trafił Paweł Brożek. Na kilka minut przed końcem pierwszej odsłony podwyższył jeszcze ładnym strzałem Paulista, wyraźnie podbudowany faktem występu od pierwszych minut.

Wisła Kraków – Lech Poznań 4:2 Typowaliśmy: 1


SKROMNY GÓRNIK, EFEKTOWNA KORONA, „JAGA” ULEGŁA ZAGŁĘBIU

Smaczkiem meczu pomiędzy Górnikiem Zabrze i Cracovią Kraków miała być obecność w drużynie gości Jacka Wiśniewskiego, który w sercu ma oba te kluby. „Wiśnia” to spotkanie zaczął jednak na ławce rezerwowych.

Z dość ciekawej potyczki, obfitującej w ostre zagrania i żółte kartki, górą wyszli piłkarze Ryszarda Wieczorka, którzy decydującego gola zdobyli w 71 minucie. Na bramkę Marcina Cabaja strzelał Dawid Jarka. Prosty strzał powinien bez problemu wybronić golkiper „Pasów”, lecz popełnił chyba największy błąd w swojej karierze (choć kilka już ma na swoim koncie), samemu wbijając sobie futbolówkę do siatki.

Górnik Zabrze – Cracovia Kraków 1:0 Typowaliśmy: X

Nawet przez chwilę mowy o niespodziance nie było w Kielcach, gdzie tamtejsza Korona podejmowała drużynę beniaminka, Polonii Bytom. „Żółto-krwiści” nie pozostawili złudzeń swoim rywalom i rozgromili ich 4:0.

Prowadzenie w 30 minucie uzyskał Marcin Robak, który daje wyraźny sygnał, że chce powalczyć w tym sezonie nawet o tytuł Króla Strzelców. Kolejne gole padały po przerwie. W 51 minucie podwyższył Paweł Sasin, zaś po dwóch minutach ponownie Grzegorza Żmiję pokonał Robak. W 73 minucie końcowy rezultat ustalił Marcin Kuś, zdobywając tym samym pierwszego gola w barwach Korony Kielce.

Korona Kielce – Polonia Bytom 4:0 Typowaliśmy: 1

Coraz lepiej układa się gra Zagłębiu Sosnowiec. Drużyna prowadzona przez Jerzego Kowalika jeszcze niedawno miała w swym dorobku -4 punkty, a teraz walczy o opuszczenie strefy spadkowej. Niezła forma (wysoka porażka z Legią w poprzedniej kolejki była wliczona niemal z góry) potwierdzona została w piątek wieczorem, gdy Zagłębie zwyciężyło innego beniaminka, Jagiellonię Białystok, 3:1.

Pierwszego gola w tym spotkaniu strzelił w 13 minucie znajdujący się w doprawdy niezłej dyspozycji Marcin Folc, mający za sobą epizod w łódzkim Widzewie. Niewiele później wyrównał Antonio Pereira Everton, lecz białostoczanie z remisu cieszyli się tylko do 41 minuty, bowiem wtedy po bramce Dariusza Gawęckiego Zagłębie znów wyszło na prowadzenie. Tuż przed końcem spotkania gości dobił po raz drugi Marcin Folc.

Zagłębie Sosnowiec – Jagiellonia Białystok 3:1 Typowaliśmy: X

PUCHAROWICZE ZGODNIE Z PLANEM

W lepszych humorach po rewanżowych meczach Pucharu UEFA byli zdecydowanie zawodnicy Dyskobolii Grodzisk Wlkp., którzy awansowali do kolejnej rundy. Dziś po południu potwierdzili dobrą dyspozycję, pokonując na własnym stadionie Łódzki Klub Sportowy 2:0.

Na prowadzenie drużynę z Wielkopolski wyprowadził niezawodny ostatnimi czasy Adrian Sikora. W samej końcówce drugiego gola dla gospodarzy zdobył zaś Radosław Majewski.

Dyskobolia Grodzisk Wlkp. – ŁKS Łódź 2:0 Typowaliśmy: 1

Podopieczni trenera Oresta Lenczyka w czwartek przegrali co prawda z Dnieprem 2:4, odpadając tym samym z rozgrywek PUEFA, ale dziś zdobyli ważne trzy ligowe punkty. Stało się tak dzięki pewnej wygranej 3:1 nad Odrą Wodzisław.

Pierwsi gola zdobyli gospodarze. W 34 minucie dobrze do Dawida Nowaka podawał Maciej Kowalczyk, dzięki czemu ten pierwszy z łatwością wbił piłkę do siatki. Na 2:0 podwyższył w drugiej połowie Janusz Dziedzic. Odra odpowiedziała golem z rzutu karnego Jakuba Grzegorzewskiego, lecz i tak ostatni cios zadali bełchatowianie – trafienie w 85 minucie uzyskał Tomasz Jarzębowski.

GKS Bełchatów – Odra Wodzisław 3:1 Typowaliśmy: 1

O meczu Widzew Łódź - Ruch Chorzów czytaj na stronach głównych serwisu.

Janusz Schwertner

KOMENTARZE:

  • karol czech (04.10.2007 18:45:17)
    widzew i ruch sztama z nimi no i tele ruch chorzow

dodaj komentarz:

autor:
e-mail:
tresc:



REKLAMA




Copyright © 2006. All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.